Biblioteka szkolna

        • Wywiady z nauczycielami

        •  

          Biblioteka szkolna prezentuje wywiad

          z nauczycielem  wychowania fizycznego

          Panem  mgr  Tomaszem Christem

           

           

           

          Chciałybyśmy porozmawiać z Panem o pierwszej książce, jaką w całości Pan sam przeczytał w dzieciństwie lub tej, która najbardziej się Panu podobała i być może została na zawsze w pamięci.

          - Czy pamięta Pan taką książkę?

          - Tak, pamiętam taką książkę.  Są to baśnie Hansa Christiana Andersena. To książka która zawiera wybór baśni - jest ich ponad 100. Dostałem ją w prezencie, niestety nie pamiętam dokładnie od kogo. Nie pamiętam czy to były urodziny czy jakaś inna uroczystość

          - Ile miał Pan lat, gdy ją czytał?

          - Nie pamiętam ile miałem dokładnie lat, ale na pewno musiałem umieć już czytać. Wtedy książka ta zainteresowała mnie ze względu, iż zawierała dużą liczbę opowiadań i występowało w niej wielu bohaterów. Najpierw czytała mi ją moja mama. Gdy ją dostałem miałem około 4-5 lat.

          - Kto ją Panu polecił, lub jak to się stało, że akurat ta książka znalazła się w Pana rękach?

          - Był to prezent. Nie pamiętam dokładnie. Albo dali mi ją rodzice albo dziadkowie. Na początku mama mi ją czytała wielokrotnie do snu.

          - Czy pamięta Pan imiona głównego/głównych bohaterów?

          - Bohaterów było wielu, ponieważ był to zbiór opowiadań. Każde opowiadanie miało swojego bohatera. Raz była to królowa śniegu, raz dziewczynka z zapałkami, innym razem ktoś inny.

          - Czy identyfikował się Pan z nimi?

          - Tak, wtedy jako dziecko na pewno. Uważam, że te opowiadania są uniwersalne. Myślę że nawet w życiu dorosłym możemy czerpać z nich energię, ponieważ te wszystkie baśnie zawierają cenne przesłania moralne, które można przekładać na dorosłe życie.

          - O czym była ta książka? Prosimy krótko opowiedzieć.

          - Najbardziej chyba zapamiętałem baśń o Królowej Śniegu, przedstawiającą przyjaźń dwóch nastolatków, którzy znają się od dziecka. Byli to Kay i Gerda. Jedno z nich zostało podstępnie otrute przez Królową Śniegu, która zatruła róże którymi opiekowały się dzieci. Te ogrody różane bardzo mocno kwitły, pięknymi różami. Gdy Kay skaleczył się i jednocześnie zatruł skażona różą, został uprowadzony przez królową. Z czasem jego serce zamarzło i przez to stał się mało wrażliwy na uczucia. Gerda nie mogła znieść że nie ma z nią jej przyjaciela. Postanowiła go odszukać, ponieważ czuła że jeszcze żyje. Poszukiwania Gerdy charakteryzowały się tym, że dziewczynka zawsze wybierała dobro, nawet wtedy jeżeli po drodze spotykała złych ludzi. Zawsze kierowała się głosem serca. Jej przyjaciele często jej pomagali. Robili to też z dobrego serca. Dlatego Gerda w swoim życiu kierowała się właśnie takimi wartościami. Puenta jest taka, że po długich poszukiwaniach bohaterka odnalazła swojego przyjaciela. Z radości zaczęła całowała Kaya - jak to w bajkach. Dzięki temu „zamarznięte” serce chłopca roztopiło się i żyli długo i szczęśliwie …

          - Czy książka była kolorowa, miała dużo ilustracji?

          - Posiada wiele ilustracji. Jest to książka kolekcjonerska. Tych książek już teraz nie ma. Z przyjemnością czytam ją teraz swojemu dziecku, zresztą bardzo ją lubi. Ostatnio czytaliśmy dziewczynkę z zapałkami.

          - Czy długo Pan ją czytał?

          - Baśnie Andersena są różnej długości i można powiedzieć że wieczorem czytałem jedno albo dwa opowiadania. Nie pamiętam ile zajęło mi to czasu.

          - Czy ktoś z Pana rówieśników także ją czytał?

          - Myślę że tak. W moich czasach, jak byłem dzieckiem, książki były dość popularne.

          - Ile razy przeczytał Pan tę książkę?

          - Myślę że wielokrotnie, a szczególnie w obecnych czasach czytam ją na bieżąco, np. swojemu synkowi.

          - Czy poleciłby Pan tę książkę komuś do przeczytania lub dzisiejszym dzieciom?

          - Tak, uważam że wszystkie opowieści posiadają morał i warto się nad ich treścią zastanowić i przemyśleć ją głębiej.

          - Czy lektura tej książki zachęciła Pana do czytania innych książek?

          - Tak, jak najbardziej. Książka to nie tylko kuźnia wiedzy. To przede wszystkim możliwość rozwijania swojej wyobraźni i kreatywności. Dzięki czytaniu możemy przeobrazić się w różnych bohaterów. Każda książkowa opowieść może nas przenieść w różne miejsca.

          - Czy może przychodzi Panu do głowy jakaś anegdota, związana z tą książką?

          - Pamiętam, że podczas jednej z przeprowadzek moje córki odkryły karton z książkami. Mimo że mieliśmy wiele gratów przy naszej przeprowadzce to nagle usiedliśmy wszyscy i ta właśnie książka, baśnie Andersena z dedykacją dla mnie od babci, zainteresowały moje córki  i zaczęliśmy ją czytać.

          - „Wysiłek umysłowy, na przykład czytanie książek, jest najlepszą formą wypoczynku po wysiłku fizycznym’’. Czy zgadza się Pan z tym cytatem?

          - Tak. Zgadzam się pod warunkiem, że będzie to książka która nie będzie książką naukową, która wymaga ode mnie skupienia. Ponieważ po wysiłku fizycznym jesteśmy dość zmęczeni i to co czytamy powinno nas bardziej relaksować a nie mobilizować do tego, że będziemy jeszcze musieli intensywnie skupiać swój umysł. Jak najbardziej, zgadzam się.

          - Czy wie Pan kto jest autorem tych słów?

          - Myślę, że była to jakaś ważna osoba.

          - To był Przemysław Saleta – pięściarz i kickbokser. Jaki jest pana ulubiony sport?

          - Moim ulubionym sportem, takim najbardziej, od dziecka jest piłka ręczna.

          - Dlaczego został pan akurat nauczycielem wychowania fizycznego?

          - Może dlatego, że aktywność fizyczna jest mi bliska. Zawsze lubiłem uprawiać sport. Moi rodzice od dziecka pokazywali mi różne dyscypliny sportowe. Byliśmy taką aktywną rodziną. Często spacerowaliśmy np. gdzieś w góry, lubiłem pływać, jeździć na rowerze i czego się nie podjąłem zawsze mi się to udawało. Stąd też taka zachęta żeby zostać nauczycielem w-fu.

          - Serdecznie dziękujemy za udzielenie wywiadu.

           

           

          Wywiad przeprowadziły Zofia Bukowska i Lidia Słoma z klasy VII „b”

           

           

           

    • Kontakty

      • Szkoła Podstawowa nr 6 im. Tysiąclecia Państwa Polskiego w Świdnicy
      • magda.werner@vp.pl - administrator strony
      • 74 852 05 85 - budynek ul. Wodna

        74 852 31 29 - budynek ul. Jodłowa
      • 58-100 Świdnica
        ul. Wodna 5-7 (budynek A)

        ul. Jodłowa 21 (budynek B)
        Poland
      • d.zurman.z-cadyrektora@sp6.swidnica.pl
        m.eszwowicz.z-cadyrektora@sp6.swidnica.pl
        s.komorowska.z-cadyrektora@sp6.swidnica.pl
      • Skrytka na Platformie Usług Administracji Publicznej (ePUAP): /SP_6_Swidnica/SkrytkaESP
      • Adres e-doręczeń: AE:PL-39553-79135-WVHFW-26
    • Logowanie